!google excel password recorvery crack
Do takiej odpowiedzi jakoś się dotarło wcześniej... Czy Tobie udało się
dzięki temu odnaleźć darmowy program dekryptujący pliki XLS ?! Czy tylko
próbujesz zabłysnąć znajomością wyszukiwarki?
BTW mi nie chodzi o "password recovery", tylko o "file decryption".
Na potwierdzenie powyższej tezy dodam kilka ciekawostek- może kogoś
zainteresuje. Poniższe informacje wynikają głównie z google i moich
przemyśleń, więc nie koniecznie muszą być w 100% zgodne z prawdą:
Pakiet Office ma kilka rodzai zabezpieczeń swoich dokumentów. Dzielą się
głównie na dwie kategorii:
- otwarcie pliku (plik po prostu jest szyfrowany na podstawie klucza
40-to bitowego);
- otwarcie/edycja/śledzenie poszczególnych elementów pliku (np. arkusze
excel) za pomocą hasła;
Z drugą kategorią podobno (kilka arkuszy mi odszyfrował) wspaniale sobie
radzi password.xla:
http://www.straxx.com/excel/password.html
Pierwsza kategoria jest trochę bardziej wredna. W tym przypadku kod
źródłowy pliku jest szyfrowany.
Możemy niedługo myśląc znaleźć jakieś programiki do łamania hasła
metodami słownikowymi i brute-force. Ale w tym momencie mocno
uzależniamy się od długości i komplikacji hasła (w moim przypadku to
mogą być praktycznie wszystkie znaki dostępne userowi na klawiaturze,
wiem również że hasło może zawierać 7-9 znaków). Metoda prosta ale nie
skuteczna - w moim przypadku jest to ponad rok liczenia.
Możemy też chwilę pomyśleć i wyliczyć ze (2^40) << (88^7+88^8+88^9),
czyli ilość niepowtarzalnych kluczy za pomocą których jest kodowany plik
jest znaaAAaacznie mniejsza niż ilość kombinacji haseł (nawet po
nałożeniu ograniczeń, dotyczących mojej sytuacji).
Możemy w takim przypadku nie próbować dobierać hasło, tylko klucz.
Metoda fajna lecz nadal czasochłonna. W tym momencie muszę dodać, że
kompletnie nie znam się na kryptografii. Podejrzewam lecz, że znaleźli
się dobrzy lidzie, którzy poświęcili trochę czasu kodując różne pliki
XLS tym samym kluczem upewniając się, czy znajdzie się dla zakodowanej
informacji wspólny kawałek informacji, wskazujący, że wszystkie te pliki
zostały zakodowane za pomocą tego samego klucza. Dalej mogli poświęcić
kolejną dłuższą chwilę by kodować plik różnymi hasłami (bądź od razu
kluczami) i stworzyć bazę: identyfikujacy_fragment(y)_pliku :
odpowiadajacy_mu_klucz.
Czyli stworzyli coś podobnego do JackTheRipper.
Logicznym jednak zostaje, że ludzie którzy poświęcili tyle czasu na
kodowanie, dekodowanie i analizę - nie chcą po prostu wyrzucać ten czas
w błoto i postanowili sprzedawać odwołania się do swojej bazy.
W tej chwili znam 2 narzędzia, dekryptujące pliki XLS, lecz obydwa są
płatne. Co ciekawsze - nawet ze znajomością rosyjskiego nie udało mi się
znaleźć ni darmowej wersji, ni cracka.
Oczywiście, jeśli są jakieś uwagi dot. moich wypocin - chętnie poczytam.
Powtarzam, że nie znam się na temacie i wyżej podane informacje są
raczej moim rozumieniem netowych informacji niż podręcznikiem.